|
główna |
|
|
wspinaczka
Chwyty wspinaczkoweNa wstępie napiszę chwytów jeszcze nie testowałem na ścianie, zapraszam za około 2 tygodnie jak je przetestuję i okaże się wszystko Git wtedy warto to czytać.Poniżej napiszę trochę o chwytach wspinaczkowych, jak je wykonać samemu, jakie są koszta i czy się to opłaca. Jakiś czas temu szukałem informacji jak je wykonać samemu, jest kilka poradników jak je wykonać. Na jednej ze stron wyczytałem że najlepiej je wykonywać z kleju do glazury (do płytek). Jak napisali tak zrobiłem, radzą tam klej atlas plus. Mnie akurat taki model nie wpadł w łapy (teść robi remont) Był klej marki "X", ale mrozoodporny. Piszę jaki dlatego pownieważ dowiedziałem się że taki właśnie ma troche inną mieszankę, dzięki czemu jest jeszcze bardziej wytrzymały Jak modelowałem chwyty wspinaczkowe? W poradnikach wyczytałem że najlepiej jest zrobić formę. Szczerze nie chciało mi sie (wiem wiem...leń), drugi powód to dlaczego forma? forma sie przydaje jak robimy chwyty na EXport, czyli na sprzedaż. Palce się układają na każdym Chwycie, jak się dużo po ścianie chodzi to się przyzwyczajamy, a na skale nie ma 2 takich samych więc i ja nie chcę mieć u siebie :). Na desce wywierciłem 12 otworów w odstępach około 10-15 cm, jaka odległość to zależy od tego jakie wielkie chcecie mieć chwyty. Ja nie chciałem za wielkich, takie na przewieszenie około 30-45 stopni, nie żadne dachy, (nie ma gdzie). Wazne jest, zeby dziury na sruby byly dokladnie prostopadle do spodu chwytu, bo inaczej odlewy nie dadza sie dobrze przykrecic do ściany. W otwory wkręciłem 12 śrub. w około nich nawaliłem kleju. Na pczątku nie da sie modelować ponieważ masa się bardzo klei do palców i wszystko się rozpitala, dlatego modelować je można po jakimś czasie, czas najlepiej samemu sprawdzić, wszystko zależy od czasu wiązania czyli marki kleju i od temperaury w jakiej to robicie. Ja kleiłem chwyty w temp około 5-10 stopni, na budowie. czyli bardzo zimno, czas wiązania sie znacznie wydłuża i mogłem je na dobrą sprawe modelować nawet następnego dnia. Skos chwytu wspinaczkowego. Zwijasz prostokątny karton (60*10cm) w rulon i podkładasz między deskę a masę klejową. Miejsce na podkadkę robię następnego dnia, jak już klej całkiem niezle zwiąże, ale jest jeszcz w miarę miekko. Wykręcam śrubę zakładam podkładkę i wkręcam ją ponownie. Po kolejnym dniu jak już są twarde przenoszę je do domu żeby dobrze wyschły w ciepłym i mało wilgotnym mieszkanku. Całość może nie napawa optymizmem biorąc pod uwagę że cały proces kosztuje jakieś 2-3 tygodnie (chodzi o to żeby dobrze to wszystko wyschło) ale napewno ucieszy wszystkich fakt że zaprawa z której można zrobić okołó 200 chwytów kosztuje zaledwie 40zł. Jeszcze do tego dochodzą oczywiście śruby podkładki i nakrętki. POWODZENIA |